Case Study

Analiza błędnie działającego modułu i ratunek pozycji w Google - Divezone.pl

"Prawdopodobnie największy sklep nurkowy w Polsce. Ponad 5000 produktów na magazynie. Ponad 18 lat doświadczenia w nurkowaniu" - Divezone.pl

Wszystko zaczęło się od grupy na Facebook

Na polskiej grupie zrzeszających użytkowników PrestaShop pojawił się wpis w którym pracownik oraz właściciel sklepu proszą o pilną pomoc z wyświetlaniem produktów w Google. Post zwrócił naszą uwagę ze względu na brak sensownego wytłumaczenia.

Pojawiła się ciekawość “Co tam się dzieje, że nikt nie reaguje. Nie wiedzą w czym problem? Trzeba to sprawdzić” – lubimy wyzwania! (oklepana formułka w branży, ale to prawda kochamy wyzwania)

Wstępna analiza problemu

Pracownik w poście pokazał problematyczny produkt, szybka check lista:

  1. Produkt dostępny na sklepie? Tak!
  2. Wdrożone Rich Snippet? Tak!
  3. Konsola developerska chrome zwraca błędy? Nie
  4. Czy wszystkie wyniki w Google są pozbawione elementów rozszerzonych? Nie

Sprawdzenie widoczności domeny. Postawienie pierwszej diagnozy

Czas na sprawdzenie widoczności domeny w Google. Widok nie był ciekawy, potężny spadek pozycji. Duży spadek pozycji sugerował błędne działanie skryptu lub błąd w robots.txt lub kilkanaście innych problemów, których nie ma sensu wypisywać- nazwijmy to brak dostępu do treści.

W pierwszej kolejności zostały wyeliminowane kombinacje problemów z ustawieniami Robots jak również plikiem robots.txt, system poprawnie wysyłał nagłówek zezwalający na indeksowanie podstrony.

Test pułapki na bota

Skoro Google nie ma dostępu do treści, a strona wygląda na to, że działa. Założyliśmy, że została zastawiona pułapka na boty (tak, coś takiego istnieje). Test został zaliczony, ale nie tak jak byśmy się tego spodziewali. Nasze oprogramowanie zwróciło nam informację HTTP 200 bez przekierowań z nieracjonalnie niską wagą odpowiedzi.

Po podejrzeniu odpowiedzi okazało się, że skrypt sklepu nie zwrócił podstrony karty produktu a zwrócił jedynie:

<script>window.document.location.reload(true);</script>

Google widzi jedynie linijkę JavaScript

Wykorzystując nasze autorskie narzędzie do testowania, uruchomiliśmy obsługę JavaScript, ładując inny scenariusz testujący. Wykazał, że podczas pierwszego wywołania zostaje zwrócona linijka JavaScript odpowiedzialna za ponowne załadowanie zawartości okna. Druga odpowiedź już jest poprawnym źródłem strony. Google Bot zamiast widzieć produkt, widział jedynie linijkę kodu JavaScript, której tam nie powinno być.

Czas poinformować klienta i naprawić błąd

Napisaliśmy do klienta przedstawiając wstępną diagnozą problemu z propozycją współpracy. Po kilku minutach otrzymaliśmy niezbędne dostępy wraz z zielonym światłem do działania.

Namierzenie błędnie działającego elementu było już tylko wisienką na torcie. Problemem był wątpliwej jakości moduł do czyszczenia cache przeglądarki klienta.

Korzyści i efekty biznesowe​

Efekt naszej pracy można było zaobserwować kilka dni po usunięciu wątpliwej jakości modułu innej firmy. Strona zaczęła się ponownie piąć po pozycjach w wyszukiwarkach.

Z informacji klienta wynika, że błędnie działający moduł spowodował spadek ilości wizyt o połowę. Przynosząc straty finansowe.